Bądźmy szczerzy: na Wątki Wirtualne (ang. Virtual Threads) czekaliśmy dość długo. Czekaliśmy z niecierpliwością, widzieliśmy zmieniające się nazwy (to nie są fibers ludziska), ale oto wreszcie są: Wątki Wirtualne.
Niektórzy twierdzą, że Project Loom jest największą zmianą w Javie od czasu wersji 8, lambd i strumieni. Inni uważają, że jest to jeszcze większa zmiana. Odkładając dyskusje na bok, zapowiada się na wielką zmianę.
Pamiętam, jak byliśmy podekscytowani (byłem wtedy jeszcze na studiach), że w końcu możemy używać prawdziwych wątków w Javie na Windowsie. Jednak czas leci, branża się zmieniła, sprzęt się zmienił, sposób, w jaki budujemy nasze systemy, również się zmienił. Choć znaleźliśmy sposoby na obejście ograniczeń “jeden wątek systemowy na jeden wątek Javy”, to jednak miało to swoją cenę: zagmatwane stosy wywołań i trudne debugowanie to pierwsze, co przychodzi na myśl. Wątki Wirtualne mają za zadanie utrzymać nas w nuuuuudnym, ale łatwym do zrozumienia modelu wątek-na-żądanie (ang. thread-per-request), jednocześnie odblokowując moc krzemu poniżej.