Wybór języka

Lombok

Co myślę o Lomboku?

Wydaje się, że to ciekawa wyspa, chętnie bym tam kiedyś się wybrał.

Co myślę o Projekcie Lombok?

Cóż, zadano mi to pytanie tak wiele razy, że postanowiłem popełnić ten wpis. Głównie po to, żebym mógł wkleić odnośnik i wycofać się na z góry upatrzone pozycje, gdyż intensywność kolejnej dyskusji może wzrosnąć do poziomu wygrażania pięściami i toczących się głów… Poczyniłem trzy założenia:

  • To są moje opinie. Mogą się komuś podobać lub nie. To zależy od Ciebie, czytelniku, i nic na to nie poradzę. Jeśli dla Ciebie zapoznawanie się z cudzymi opiniami przerasta możliwości samodystansu, to może pora przestać czytać właśnie teraz. Dotyczy to także (choć nie tylko) wszystkich wspaniałych dusz stojących za Projektem Lombok.
  • “Tylko krowa nie zmienia poglądów”, a jako że nie identyfikuję się jako krowa, moje opinie mogą się zmienić. Bo np. po przeczytaniu tego wpisu udało Ci się przekonać mnie, że nie mam racji. Wierz mi, lubię być wyprowadzany z błędu. Uważam to za absolutną podstawę podejścia naukowego. Z tego powodu ten wpis może być przedmiotem zmian wprowadzanych bez ostrzeżenia.
  • Zamiast pisać “Projekt Lombok”, będę pisać po prostu “Lombok”.

Niestety, tłumacz wziął wolne. Wpis dostępny po angielsku.

W zeszłym roku poczyniłem dwa wpisy o torturowaniu rekordów w Javie Lombokiem. Na nasze (nie)szczęście (zależy, jak to widzisz), zespół Lomboka zdecydował się ukrócić nasze niecne zabawy. Jednakże nie składamy broni i tym razem idziemy po wzorzec budowniczego!
W jednym z moich poprzednich wpisów traktowałem Java™ Records Lombokiem. Po otrzymaniu wielu zachęcających komentarzy (“co za chory pomysł, szacunek!”), prezentowaniu “Java 15. Nowości godne uwagi” i paru dyskusjach na kanale JVM Poland, pora na kolejne tortury. Sorry ;-)
W czasie moich aktywności online dotyczących tłumaczenia rekordów parę osób rzuciło podkręconą piłkę “no a Lombok?” W szczególności pytanie przybiera formę “skoro rekordy są immutable, to czym się różnią od @Value z Lomboka?”