Wybór języka

Logowanie

Istnieje 10 rodzajów ludzi: ci, którzy już logują i ci, którzy dopiero będą. ;-) Ale co może być fascynującego w logowaniu? To tylko dodawanie wpisów z określonym poziomem do jakiegoś pliku w /var/log, po co w ogóle ta prezentacja? Cóż, zwyczajne dodawanie linii do /var/log i śledzenie ich przy pomocy tail -f albo przeszukiwanie grepem jest takie… w stylu lat osiemdziesiątych i niewydajne. Poznajcie Grayloga: scentralizowany i rozproszony system do zarządzania dziennkami. Narzędzie, które pozwli ci gromadzić, przetwarzać, analizować dzienniki z wielu źródeł: sysloga, twojej aplikacji, Apache/nginxa, bazy danych, firewalla, itd. Umożliwi przeszukiwanie wszerz i wzdłuż, analizowanie wpisów bez względu na język/technologię, które te wpisy poczyniły. I robi to dobrze. I jest Open Source. Ta prezentacja jest o pewnych pułapkach, które można spotkać przy prawdziwym wykorzystaniu, szybkim uruchamianiu Grayloga, podłączaniu twoich aplikacji/systemów/serwerów, analizowaniu dzienników. Zasymlujemy ruch, jakieś awarie… Zamysł prezentacji jest taki, że po jej zakończeniu będziesz w stanie w poniedziałek uruchomić Grayloga u siebie w biurze i zacząć czerpać z niego profity. Poziom średnio zaawansowany.

System.out.println("Czy dobrze jest tak logować?");
logger.warn("Oczywiście nie!");

Logować czy nie logować: to NIE jest pytanie!

Postawmy sprawę jasno: wypluwanie wiadomości z dziennika bezpośrednio na wyjście standardowe / konsolę jest nie do przyjęcia.

Wszyscy chcielibyśmy żyć w idealnym świecie, w którym zarówno nasze programy, jak i ich użytkownicy, zachowują się przewidywalnie. Ale rzeczywistość pokazuje coś zgoła odmiennego: mają miejsce wypadki, których nie sposób przewidzieć, zatem powinniśmy zrobić co w naszej mocy, by się na nieprzewidywalne jakoś przygotować. Logowanie jest częścią tych przygotowań. Pozwala szybciej i łatwiej zrozumieć nasze systemy w środowisku produkcyjnym.